-nie jedziemy do naszego domku?- jak ja uwielbiam jego uśmiech
-jedziemy,ale najpierw do zamku,bo Aro chce trochę z tobą porozmawiać
-ok
Jesteśmy właśnie na miejscu i idziemy korytarzem do głównej sali.
-Już jesteśmy Aro
- dzień dobry Aro
-witaj Jacob,mogę?-zapytał wystawiając rękę do przodu,Jack od razu podał mu swoją rękę-widzę,że szykuje się mała bitwa
-tak
-po balu Bella i reszta pojedzie wam pomóc
-ale nie trzeba damy sobie rade
-ale ja nalegam,a poza tym Belli przyda się trochę wolnego później
-dobrze
-dobrze Aro my pójdziemy do mojej komnaty i później pojedziemy do domu
-do zobaczenia-wzięłam Jacka za rękę i poszliśmy do mojego pokoju
-wiesz stęskniłem się ja tobą
-ja za tobą też,nie wiesz jak bardzo moje życie uległo zmianie-powiedziałam to dość smutno
-ej co jest-usiadł koło mnie na łóżku,a ja opowiedziałam mu wszystko o Cullenach i ich wizycie w zamku,o Jasperze
-łał to ci się życie z kąplikowało
-nom
-ale wiesz Aro powiedział,że po balu jedziesz na wojnę ze mną a później wolne więc odpoczniesz
-my odpoczniemy
-co?
-no my przecież bez ciebie nie będę się dobrze bawić
-Bello mogę iść pod prysznic
-jasne
Jacob poszedł pod prysznic a ja usłyszałam pukanie do drzwi.Szybko wstałam i podeszłam do nich w wampirzym tempie,za drzwiami stał Jasper.
-co ty tu robisz
-możemy w końcu pogadać
-dobrze wejdź
-powiesz mi jak to się stała,że jesteś wampirem i mieszkasz tu,a przede wszystkim dlaczego mam twoją tarcze na sobie,żebyś widziała minę Edwarda
-dobrze powiem ci wszystko,a więc jestem wampirem już od 100 lat po waszym wyjeździe miałam wypadek samochodowy Volturi mnie odratowali i teraz mieszkam z nimi.Moją tarcze masz na sobie ale nie zawsze,żeby ci do głowy nie przyszło o mnie myśleć bo by się wszystko wydało,blokuje też Alice i Edwarda,żeby mnie nie widziała i żeby mnie nie słyszał.Bo nie chce na was używać mojego innego daru.
-ale on musi się dowiedzieć
-ale ja nie chce-krzyknęłam przez co natychmiast zjawił się Jacob
-wszystko w porządku Bello
-tak przepraszam
-co on tu robi?-w końcu odezwał się Jasper
- Jacob jest moim przyjacielem
-ale dlaczego jest tutaj i jeszcze żyje przecież to pies,a psy nie mają prawa wstępu do Voltery
-Jasper uspokój się on ma prawo wstępu tutaj i wszędzie gdzie ja jestem,a teraz przepraszam ale lepiej jak sobie już pójdziesz i nie myśl o tym bo nie chce mi się ciągle mieć na tobie tarczy
-Już jesteśmy Aro
- dzień dobry Aro
-witaj Jacob,mogę?-zapytał wystawiając rękę do przodu,Jack od razu podał mu swoją rękę-widzę,że szykuje się mała bitwa
-tak
-po balu Bella i reszta pojedzie wam pomóc
-ale nie trzeba damy sobie rade
-ale ja nalegam,a poza tym Belli przyda się trochę wolnego później
-dobrze
-dobrze Aro my pójdziemy do mojej komnaty i później pojedziemy do domu
-do zobaczenia-wzięłam Jacka za rękę i poszliśmy do mojego pokoju
-wiesz stęskniłem się ja tobą
-ja za tobą też,nie wiesz jak bardzo moje życie uległo zmianie-powiedziałam to dość smutno
-ej co jest-usiadł koło mnie na łóżku,a ja opowiedziałam mu wszystko o Cullenach i ich wizycie w zamku,o Jasperze
-łał to ci się życie z kąplikowało
-nom
-ale wiesz Aro powiedział,że po balu jedziesz na wojnę ze mną a później wolne więc odpoczniesz
-my odpoczniemy
-co?
-no my przecież bez ciebie nie będę się dobrze bawić
-Bello mogę iść pod prysznic
-jasne
Jacob poszedł pod prysznic a ja usłyszałam pukanie do drzwi.Szybko wstałam i podeszłam do nich w wampirzym tempie,za drzwiami stał Jasper.
-co ty tu robisz
-możemy w końcu pogadać
-dobrze wejdź
-powiesz mi jak to się stała,że jesteś wampirem i mieszkasz tu,a przede wszystkim dlaczego mam twoją tarcze na sobie,żebyś widziała minę Edwarda
-dobrze powiem ci wszystko,a więc jestem wampirem już od 100 lat po waszym wyjeździe miałam wypadek samochodowy Volturi mnie odratowali i teraz mieszkam z nimi.Moją tarcze masz na sobie ale nie zawsze,żeby ci do głowy nie przyszło o mnie myśleć bo by się wszystko wydało,blokuje też Alice i Edwarda,żeby mnie nie widziała i żeby mnie nie słyszał.Bo nie chce na was używać mojego innego daru.
-ale on musi się dowiedzieć
-ale ja nie chce-krzyknęłam przez co natychmiast zjawił się Jacob
-wszystko w porządku Bello
-tak przepraszam
-co on tu robi?-w końcu odezwał się Jasper
- Jacob jest moim przyjacielem
-ale dlaczego jest tutaj i jeszcze żyje przecież to pies,a psy nie mają prawa wstępu do Voltery
-Jasper uspokój się on ma prawo wstępu tutaj i wszędzie gdzie ja jestem,a teraz przepraszam ale lepiej jak sobie już pójdziesz i nie myśl o tym bo nie chce mi się ciągle mieć na tobie tarczy
Super rozdział choć krótko strasznie..... Uffffff mak nadzieję że Cullenowie się za szybko się nie dowiedzą i to będzie tajemnica ich dwójki....
OdpowiedzUsuńŻyczę weny....
Pozdrawiam
Rozdział megaaaa zarąbisty !!!!!! Bardzo mi się spodobał <3 Tak szczerze to teoszke krótki:(
OdpowiedzUsuńJednak Rozdział jest świetny! Czekam na kolejny i BŁAGAM dodaj go szybko! :D
Pozdrawiam gorąco :**Niech wena będzie z TOBĄ!
wiem,że krótki ;)
Usuńszybko to go nie będzie,ale w końcu zaczełam pisać kolejny rozdział :/
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńTo teraz posłuchasz krótkiej Litanii od strony mojej osoby. ;D
OdpowiedzUsuńTwojego bloga odkryłam przed chwilą, a można powiedzieć, że się zakochałam. Nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. A jednak mnie spotkała .. Cieszę się, że to zrobiłam. :33
Co do twojego bloga: Po prostu nie mogę pojąć, jak ty to robisz dziewczyno ? Gdzie ja byłam jak rozdawali talent ? Hę ? Dobra, odwala mi. Zobacz co ty ze mną robisz. XD ^^ Ehh .. Też tak chcę ! Zaintrygowało mnie to opowiadanie, nie powiem. To, w jaki sposób, z najmniejszymi szczegółami, jest piękne. Pozwalasz przenieść się czytelnikowi do świata twojego opowiadania. Dobra, nie będę dalej pisała. Bo jak się rozpiszę, to mój komentarz będzie na całą stronę i jeszcze będziesz musiała przewijać. :>
Bardzo by mi było miło gdybyś wpadła do mnie
<3
http://szukajac-doroslosci.blogspot.com/
Występują m.in:
Selena Gomez
Justin Bieber
Emma Waston
Demi Lovato
Miley Cyrus
Joe Jonas
Kim Crauford
Jack Anderson
Jerry Martinez
Isabella Swan
To jak wpadniesz pozostaw komentarz <333333
Kocham cie i twojego bloga <3
łał dzięki :)
UsuńBloga odkryłam 15 min temu i już mówię, że jest cudowny. Czekam na NN
OdpowiedzUsuńŚwietne! Bardzo mi się podobało! Super piszesz. Rozdziały trochę krótkie, ale przeżyję xD Po prostu cudo *.* Cullenowie chyba szybko nie dowiedzą się prawdy>.<
OdpowiedzUsuńmadziula0909